Są w szkole tradycje, których nie da się po prostu wykreślić z kalendarza. Jedną z nich jest bez wątpienia wrześniowy spływ kajakowy uczniów I Liceum Ogólnokształcącego w Krasnymstawie na malowniczej trasie Obrocz–Zwierzyniec. Co roku nadchodzą takie dni, kiedy szkolne ławki zostają zamienione na kajaki, zeszyty na wiosła, a lekcje na… walkę z nurtem rzeki. I choć wszyscy przed wypłynięciem zapewniają, że „spokojnie, damy radę”, po pierwszych zakrętach okazuje się, że kajak ma własne zdanie na temat kierunku podróży.
Trasa z Obroczy do Zwierzyńca to nie tylko okazja do aktywnego spędzenia czasu, ale przede wszystkim integracja, dobra zabawa i możliwość podziwiania piękna Roztocza z nieco innej perspektywy. Zamiast szkolnego dzwonka słychać tylko plusk wody. 7, 8 i 9 września z tej przyjemności skorzystało około 200 uczniów naszego liceum z klas I - IV, którzy pod opieką swoich wychowawców i nauczycieli dzielnie przemierzali bardzo płytki w tym roku Wieprz.
Na wodzie szybko okazało się, kto ma talent do kajakarstwa, a kto powinien jeszcze popracować nad współpracą z partnerem z drugiego siedzenia. Niektóre kajaki płynęły prosto do celu, inne wykonywały dodatkowe, bardzo malownicze okrążenia. Wszystko oczywiście w ramach… urozmaicania trasy. Nie zabrakło śmiechu, sportowej rywalizacji, wzajemnej pomocy i oczywiście obowiązkowego chlapania!
Po kilku godzinach spędzonych na wodzie, zmęczeni, ale zadowoleni uczniowie dotarli do celu. Wszyscy zgodnie przyznali, że było warto – nawet jeśli nie każdy dopłynął dokładnie tam, gdzie planował.
Najważniejsze jednak, że kajakowa wyprawa jest czymś więcej niż zwykłą wycieczką. To tradycja, która łączy kolejne roczniki uczniów I LO. Starsi pamiętają swoje spływy, młodsi właśnie tworzą własne wspomnienia, a rzeka niezmiennie płynie i cierpliwie obserwuje kolejne pokolenia naszych licealistów zmagających się z wiosłami. Bo właśnie o to chodzi w tej szkolnej tradycji: wspólnie spędzony czas, integracja, ruch, śmiech i wspomnienia, które zostają na długo po wyschnięciu kajaków i ubrań.
Do zobaczenia za rok!
Wiosła już pewnie czekają. A rzeka? Ona swoje wie…
W szkolnej wyprawie towarzyszyli uczniom: p. Magdalena Bartosiak, p. Agnieszka Marek-Basińska, p. Magdalena Ciechańska, p. Agnieszka Jarosz, p. Anna Kosmowska, p. Tamara Koterwas, p. Katarzyna Nowacka, p. Maria Pliszczyńska, p. Magdalena Szymańska, p. Sylwia Wójcik-Wilkołazka, p. Krzysztof Błaszczak, p. Mariusz Korszun, p. Mirosław Patejuk, p. Marcin Wilkołazki.