14.11.2019 r. uczniowie z klas pierwszych oraz drugich (54 uczniów) wybrali się na dwudniową wycieczkę do Krakowa i Auschwitz wraz z opiekunkami: Panią Anną Kosmowską, Panią Agnieszką Chwaszcz, Panią Katarzyną Nowacką oraz z naszą ulubioną bibliotekarką, Panią Tamarą Koterwas. Wyjazd zorganizowały w ramach działalności Szkolnego Klubu Turystycznego Chodak panie: Anna Kosmowska i Katarzyna Nowacka. Autobus ruszył spod szkoły punktualnie o godz. 6.00, mimo tak wczesnej pory wszyscy byli bardzo podekscytowani na myśl o wyjeździe. Około 6 godzin później zespół Jagiełły stał już na Wawelu. Razem z przewodnikiem uczniowie podzieleni na dwie grupy podziwiali sale królewskiego zamku. Dowiedzieli się tam wielu ciekawych rzeczy m.in.: w jakich warunkach król przyjmował poddanych, czym różnią się arrasy od gobelinów, jak rozpoznać kolekcję arrasów króla Zygmunta Augusta, jak przed laty wyglądał Wawel oraz wewnętrzny plan katedry zygmuntowskiej i do czego służyły "dzbanuszki" na kolumnach oraz wiele innych ciekawostek, o których wcześniej nie mieli pojęcia. Było także coś dla zapalonych miłośników średniowiecznej historii, prawdziwa perełka stylu przedromańskiego ukryta wśród murów wawelskich - rotunda z IX w.! Po pięknych gobelinach, kolumnach i komnatach renesansowych przyszedł czas na podziwianie sztuki bardziej współczesnej. Jagiellończycy zwiedzili w sukiennicach Galerię Sztuki Polskiej XIX wieku, gdzie wystawiane są obrazy wybitnych polskich malarzy, m.in. "Hołd Pruski" Jana Matejki, "Szał uniesień" Władysława Podkowińskiego, czy też "Dziewczynka z chryzantemami" Olgi Boznańskiej. Następnie o godz. 15.30 uczniowie dostali czas wolny na Rynku Głównym, podczas którego podziwiali to historyczne miasto, kupowali pamiątki, korzystali z pobliskich kawiarni i robili zdjęcia. Najlepsza była oczywiście gorąca czekolada w kawiarni Wedla – polecamy tę z bergamotką! Po zjedzeniu obiadu w barze Żaczek uczestnicy wyjazdu sprawnie zabrali się do rozpakowywania i przebrania, aby za moment znowu obcować ze sztuką. Wieczorem uczniowie udali się do Teatru im. Juliusza Słowackiego na spektakl w reżyserii Bartosza Szydłowskiego pt. "Hamlet". Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem gry aktorskiej, muzyki i scenografii. Mogli obserwować swoich ulubionych aktorów kina polskiego na żywo, "w akcji". Podziwom nie było końca, a całą drogę powrotną było słychać dyskusje zafascynowanych tragedią Szekspira uczniów. Zmęczona już nieco grupa dotarła do Schroniska Młodzieżowego Oleandry, gdzie wszyscy udali się na zasłużony odpoczynek na … piętrowych łóżkach! To był zdecydowanie piękny dzień nasycony wspaniałą sztuką i jej różnorodnością!
Drugi dzień wyjazdu, 15.11.2019r. uczniowie rozpoczęli bardzo wcześnie. Celem podróży był niemiecki obóz koncentracyjny oraz obóz zagłady w Auschwitz- Birkenau. Już o 10.00 razem z panią przewodnik poruszali się po obiekcie, poznając tragiczną historię ludzi. Uwagę zwiedzających przykuł napis na bramie: "Arbeit macht frei" (praca czyni wolnym). W budynkach znajdowały się zdjęcia z tamtego okresu, rzeczy prywatne przetrzymywanych, dokumenty. Uczniowie mieli okazję wgłębić się w historię obozu i ludzi, którzy tu przebywali. Poznali prawdę, która okazała się bardziej okrutna niż mogli się tego spodziewać. Dowiedzieli się, w jak straszny sposób torturowano ludzi, wykonywano na nich eksperymenty i zabijano, w jakich warunkach przyszło im żyć i pracować, jak niesprawiedliwa była w tym czasie rzeczywistość. Zobaczyli baraki, komorę gazową, miejsca pracy, a także celę, w której przetrzymywany był znany nam Maksymilian Kolbe. Licealiści pełni pokory i szacunku do tego miejsca zapalili znicz pod ścianą śmierci. Był to czas wielu refleksji, w którym uczniowie na chwilę zapomnieli o sprawdzianach, kartkówkach, rozrywkach i pasjach. Zrozumieli, jak ważne jest życie i docenili swój szczęśliwy czas, w którym mogą swobodnie żyć, bawić się, uczyć.
Około godz. 14.00 uczniowie wyjechali w drogę powrotną do Krasnegostawu, oczywiście jak na wycieczkę szkolną przystało nie mogło obyć się bez wizyty w Mcdonald's. Wszystkim bardzo podobała się wycieczka pełna wielu doznań intelektualnych i estetycznych. O godzinie 20.00 Jagiellończycy byli już pod szkołą - trochę zmęczeni, ale na pewno szczęśliwi i bogatsi w wiedzę historyczną oraz kulturową, czekający ze zniecierpliwieniem na kolejną wspaniałą i kształcącą wyprawę!
Martyna Matczuk, kronikarz wyprawy