Ułatwienia dostępu

Aktualności

Jagiellończycy na wyprawie w Bieszczadach

Jagiellończycy na wyprawie w Bieszczadach


        Od 28 do 30 września młodzież z klasy IIb, IIa i Ic uczestniczyła w krajoznawczej wycieczce w Bieszczady pod opieką Pani Agnieszki Jarosz i Pani Marzeny Tymickiej.  Przeżyliśmy piękną przygodę, która na długo pozostanie w naszej pamięci.
        W pierwszym dniu wyjazdu odbył się spływ pontonami po rzece San. Pod okiem instruktorów i ratowników płynęliśmy najpiękniejszymi odcinkami rzeki.
Po zakwaterowaniu w ośrodku, który był położony w malowniczej dolinie rzeki Solinki zorganizowaliśmy wieczorne spotkanie w  świetlicy. Wspólna zabawa okazała się wspaniałą okazją do integracji.
        Dzień drugi to kolejne przygody w towarzystwie instruktorów, którzy przeprowadzili zajęcia survivalowe. Na początek w małych grupach udaliśmy się do lasu w celu poszukiwania skarbu, mając w ręku mapę, kompas i krótkofalówkę.   Wytrwaliśmy w  deszczu i  błocie do końca. Wyprawa zakończyła się sukcesem. Znaleźliśmy skarb.
Po krótkim odpoczynku odbyliśmy szkolenie „Bieszczadnika” – strzelanie z łuków, wbijanie gwoździ na czas, rzut siekierami, gumiakami i podkowami do celu, biegi w spodniach trzyosobowych. Wszyscy zdobyliśmy certyfikaty a najlepsi nawet medale.
Niezapomnianych wrażeń dostarczyła nam wyprawa samochodami terenowymi przez opuszczone osady oraz drogi, których nie ma na współczesnych mapach. Zobaczyliśmy krainę wilka i  poczuliśmy zapach dzikiej przyrody.
Wieczorem spotkaliśmy  się przy ognisku w wiacie grillowej, by wspólnie śpiewać i tańczyć.
        Trzeci dzień to również wiele znakomitych atrakcji. Udaliśmy się na punkt widokowy w Polańczyku. Następnie przejechaliśmy do Soliny i skorzystaliśmy  z najnowszej atrakcji turystycznej Bieszczad - kolei gondolowej. Przejazd dostarczył nam niesamowitych emocji, bo tak piękne widoki z lotu ptaka można było dotąd zobaczyć w Bieszczadach tylko dzięki zdjęciom z dronów. My Jezioro Solińskie, słynną zaporę i urzekający krajobraz regionu podziwialiśmy z wnętrza gondol. Następnie odbyliśmy spacer koroną zapory do przystani, w której czekał na nas statek pasażerski. Tym razem z perspektywy pokładu podziwialiśmy urok jeziora i zielone wzgórza nad Soliną. Po zakupie pamiątek na „Bieszczadzkich Krupówkach” zjedliśmy w lokalnej restauracji obiad i wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji