„Można odejść na zawsze, by stale być blisko."
Ks. Jan Twardowski
Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Czesława Koziny, wieloletniego nauczyciela matematyki, wychowawcy i przyjaciela młodzieży oraz dyrektora Liceum Ogólnokształcącego im. Wł. Jagiełły w Krasnymstawie, radnego Rady Powiatu w Krasnymstawie I kadencji, który swojej pracy zawodowej poświęcił 35 lat aktywnej działalności.
Pan Czesław Kozina studiował na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii na kierunku: matematyka.
Po studiach, we wrześniu 1966 r. podjął pracę nauczyciela matematyki w Szkole Podstawowej w Żółkiewce.
1 września1969 r. został nauczycielem matematyki w Liceum Ogólnokształcącym im. Wł. Jagiełły w Krasnymstawie.
1 września 1974 r. został powołany na stanowisko wizytatora - metodyka przedmiotowego matematyki, zaś od 1 września 1975 piastował stanowisko zastępcy dyrektora w Liceum Ogólnokształcącym im. Wł. Jagiełły w Krasnymstawie. Rok później, we wrześniu 1976 r. dodatkowo rozpoczął pracę w Korespondencyjnym Liceum Ogólnokształcącym
w Krasnymstawie.
Funkcję dyrektora Liceum pełnił od 1 grudnia 1982 r. do 31 sierpnia 1992 r., następnie pracował jako ceniony i nagradzany nauczyciel matematyki oraz egzaminator maturalny z matematyki aż do roku 2000.
Pan Czesław Kozina zmarł 29 lipca 2024 roku. Ceremonia pogrzebowa odbyła się 1 sierpnia 2024 roku.
Naszego kolegę pożegnaliśmy słowami:
Droga Rodzino, Szanowni Zebrani!
Żegnamy dzisiaj niezwykłego człowieka, którego nie da się zapomnieć. Jego najbliżsi wiedzą, że miał w życiu dwie wielkie pasje: rodzinę i pracę. My, jego uczniowie i współpracownicy, również widzieliśmy i odczuwaliśmy to na co dzień.
Pan Czesław Kozina był cenionym nauczycielem matematyki: bardzo wymagającym, ale też bardzo szanowanym. Swoim charakterystycznym sposobem bycia, zarówno w uczniach, jak i w pracownikach szkoły, budził respekt – ale nie strach. W jego oczach zawsze błyszczały: iskierki życzliwości i troski o innych. Niejednokrotnie zadziwiał nas swoim taktem pedagogicznym i wysmakowanym poczuciem humoru.
Jako kolega z pokoju nauczycielskiego imponował nam opanowaniem i ogromnym profesjonalizmem. Pamiętamy też, że zawsze ciepło i z wielką troską mówił o swojej rodzinie.
Panie Dyrektorze, Panie Profesorze – dziękujemy za Twoją pracę, Twoją życzliwość i wszelkie dobro, które pozostawiłeś…
To był prawdziwy honor i zaszczyt być Pana uczniem, kolegą czy podwładnym.
Panie Profesorze, pozostanie Pan w naszej pamięci duchowej i modlitewnej, bo przecież, jak powiedział ks. Jan Twardowski, „Można odejść na zawsze, by stale być blisko”. Społeczność liceum Jagiełły nigdy o Panu nie zapomni.
Drogiej Małżonce, Córkom oraz całej Rodzinie Zmarłego w imieniu społeczności szkolnej: pani Dyrektor, Grona Pedagogicznego, Pracowników i Uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły pragniemy raz jeszcze złożyć serdeczne wyrazy współczucia.